Krajowy Plan Odbudowy po COVID2019 (wcześniej nazywanym Wirusem z Wuhan) miał na celu odbudowę polskich przedsiębiorstw po pandemii. Zamiast tego wywołał skandal i bardzo mocno podważył wiarę we władze w całej Polsce.
Pomoc 5 lat po epidemii – chyba trochę za późno.
KPO miało pomóc przedsiębiorstwom, które ucierpiały wskutek pandemii. Jednak po 5 latach wiele z nich już nie istnieje. Zapewne te, które najbardziej ucierpiały w tym trudnym czasie po prostu zbankrutowały, a przetrwały najlepsze, najsilniejsze lub najbardziej przedsiębiorcze. Problemem w Polsce był jak zwykle spór polityczny i obawy Komisji Europejskiej co do tego, czy środki zostaną wydane praworządnie, czyli zgodnie z przepisami.
KE wstrzymała wypłaty z KPO dla Polski (ok. 35,4 mld euro w grantach i pożyczkach) z powodu obaw o praworządność, m.in. dotyczących niezależności sądownictwa. Polska musiała spełnić warunki reform (np. przywrócenie niezawisłości sędziów), co wywołało spory polityczne między rządem a opozycją i KE. Oczywiście całość podzieliła także społeczeństwo, które wyraźnie kibicuje albo jednej, albo drugiej opcji politycznej. Z całego zamieszania jednak wyłania się obraz, że niezależnie kto rządzi, to i tak robi ogromne przekręty.
Pieniądze z KPO na jachty i wille zamiast na rozwój gospodarki
Okazuje się, że wiele przedsiębiorstw zamiast inwestować w rozwój, to za środki z KPO nabyło dobra luksusowe. Problem w tym, że w czasie pandemii wiele osób pomagało przedsiębiorcom – wpłacając na zrzutki, wykupując vouchery i kupując jedzenie i napoje na wynos. Dziś, czyli w czasie kiedy firmy już całkiem nieźle się odbiły i po lockdownach nie ma śladu wielu przedsiębiorców zamiast inwestować w rozwój firmy to kupiło sobie dobra luksusowe lub nieruchomości w turystycznych częściach Polski.

Polska potęgą morską
Wiele osób oburza się, że przedsiębiorcy za środki z KPO kupowali jachty, luksusowe samochody, solaria i domki letniskowe. Z doniesień medialnych wynika, że ponad 100 przedsiębiorców wnioskowało o dofinansowania na zakup jachtów. Z tego wynikałoby, że działalność związana z turystyką wodną rośnie w siłę, choć nasuwa się pytanie – gdzie te wszystkie łodzie będą pływać? Na szczęście lista przedsiębiorstw, które otrzymały dofinansowania jest publicznie dostępna – można zatem zadzwonić i spytać się o wynajem jachtu.

Dofinansowania z KPO w naszym regionie.
Żadna z firm z Błonia, Leszna i Starych Babic nie otrzymała dofinansowania z KPO. Jedynie w okolicach Ożarowa Mazowieckiego jest trzech przedsiębiorców, którzy skorzystali z dofinansowania:
- Hotel Lamberton otrzymał środki na wprowadzenie do oferty hotelu nowej usługi polegającej na organizacji wideokonferencji, konferencji hybrydowych oraz zdalnych wydarzeń i streamingów online. Wsparcie w kwocie 540 000,00 zł.
- Hotel Mazurkas otrzymał środki na dywersyfikację działalności oraz cyfrową i zielona transformację MCC Mazurkas Conference Centre & Hotel w celu udopornienia na przyszłe kryzysy. Wsparcie w kwocie 425 965.68 zł.
- Nobell Congressing sp. z o.o. otrzymała środki na wzmocnienie odporności oraz potencjału rozwojowego firmy poprzez dywersyfikację działalności w obszarze utworzenia wypożyczali jachtów żaglowych na terenie województwa mazowieckiego. Wsparcie w kwocie 540 000,00 zł.
Dwa najbardziej znane hotele w naszym powiecie z pewnością poważnie odczuły skutki pandemii i cel jaki podały we wniosku wskazuje, że dofinansowanie zostanie przeznaczone na rozwój. Natomiast jesteśmy bardzo ciekawi wypożyczalni jachtów, którą planuje stworzyć firma zajmująca się organizacją konferencji naukowych.