39-latek z Błonia, który prowadził samochód mimo sądowego zakazu i pod wpływem alkoholu, już w 48 godzin od zatrzymania usłyszał wyrok. Sąd zastosował tryb przyspieszony, wymierzając karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie kary finansowe. To wyraźny sygnał, że łamanie prawa w ruchu drogowym spotka się z natychmiastową reakcją.*
Policjanci z Komisariatu w Błoniu po krótkim pościgu zatrzymali do kontroli 39-letniego kierowcę BMW. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy i prowadził pojazd pomimo obowiązującego go sądowego zakazu kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Zakaz został wcześniej orzeczony przez Sądy Rejonowe w Pruszkowie za wcześniejsze wykroczenia związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego.
Dzięki zastosowaniu trybu przyspieszonego sprawa trafiła do sądu w ciągu 48 godzin od zatrzymania. Sąd w Grodzisku Mazowieckim wymierzył 39-latkowi surową karę: 10 miesięcy pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, przepadek samochodu (o wartości 10 tys. zł) oraz obowiązek wpłaty 10 tys. zł na rzecz pomocy osobom pokrzywdzonym. Policja przypomina, że każdy przypadek łamania zakazu kierowania spotka się z natychmiastową i stanowczą reakcją organów ścigania.